Poranny makijaż zwykle trzeba zrobić szybko, często przy słabym świetle w łazience i z myślą o długim dniu poza domem. Dlatego podkład ma tu duże znaczenie, bo zły odcień albo formuła, która nie pasuje do cery, potrafią zepsuć cały efekt już po kilku godzinach. Podkład Bourjois jest jednym z tych kosmetyków, które łatwo znaleźć w drogeriach, ale różne linie tej marki dają wyraźnie inny efekt na skórze. Poniżej znajdziesz informacje o formułach, odcieniach i sposobach nakładania, które ułatwią samodzielne testy i świadomą decyzję przy półce.
Czym różnią się podkłady tej marki?
Bourjois to francuska marka obecna w polskich drogeriach od wielu lat, a jej podkłady kojarzą się głównie z lekką konsystencją i dość przystępną ceną. W sklepach najczęściej można trafić na dwie linie, Healthy Mix i Always Fabulous, które powstały z myślą o innych potrzebach. Pierwsza stawia na świeży, rozświetlony wygląd skóry, druga na matowe wykończenie i dłuższą trwałość. Składy i nazwy produktów co jakiś czas się zmieniają, dlatego zawsze warto przeczytać aktualny opis na opakowaniu, zamiast polegać na starych recenzjach.
Każda z tych formuł inaczej zachowuje się na skórze suchej, a inaczej na tłustej. Ten sam podkład u jednej osoby wygląda naturalnie przez cały dzień, u innej po południu zbiera się w porach albo podkreśla suche skórki. Dlatego punktem wyjścia powinien być typ cery, a dopiero potem opinie w internecie czy popularność danego produktu.
Rodzaj cery a formuła podkładu
Zanim sięgniesz po konkretne opakowanie, warto przez kilka dni przyjrzeć się swojej skórze bez makijażu. Liczy się to, czy w ciągu dnia pojawia się błysk, czy skóra raczej się ściąga i łuszczy, a także to, jak reaguje na zmianę pogody. Poniższe zestawienie pomoże powiązać te obserwacje z formułą:
| Typ cery | Czego szukać w opisie | Na co uważać |
|---|---|---|
| Sucha | wykończenie satynowe lub rozświetlające, lekka konsystencja | mocno matujące formuły mogą podkreślać suche skórki |
| Mieszana | półmatowe wykończenie, średnie krycie | strefa T może wymagać dodatkowego pudru |
| Tłusta | matowe wykończenie, informacja o wydłużonej trwałości | rozświetlające podkłady szybciej nabierają połysku |
| Normalna | właściwie każda formuła, zależnie od oczekiwanego efektu | zbyt gruba warstwa daje efekt maski |
W praktyce wiele osób ma cerę, która zmienia się z sezonem. Zimą, przy ogrzewaniu w mieszkaniu, skóra mieszana potrafi się przesuszać, a latem przetłuszcza się mocniej. W takiej sytuacji sprawdza się posiadanie dwóch podkładów o różnym wykończeniu albo mieszanie lżejszej formuły z odrobiną kremu nawilżającego w chłodniejsze miesiące.
Odcień sprawdzony przy dziennym świetle
Najczęstszy problem z podkładem nie wynika z jego formuły, tylko ze źle dobranego koloru. Oświetlenie w drogerii jest zwykle chłodne i mocne, więc odcień, który wygląda dobrze przy półce, na ulicy może okazać się za ciemny lub zbyt różowy. Przydaje się tu prosta kolejność działań:
- Nałóż dwa lub trzy odcienie paskami na linię żuchwy, a nie na dłoń.
- Odczekaj kilka minut, bo część podkładów lekko ciemnieje po wyschnięciu.
- Wyjdź ze sklepu lub podejdź do okna i obejrzyj paski w naturalnym świetle.
- Wybierz odcień, który znika na skórze i nie odcina się od szyi.
Warto też zwrócić uwagę na tonację. Bourjois, podobnie jak inne marki, często oznacza odcienie słowami lub skrótami sugerującymi ciepły, neutralny albo chłodny ton. Jeśli skóra ma złocisty lub oliwkowy podton, różowe odcienie podkładu będą wyglądać na niej szaro lub nienaturalnie, nawet przy dobrze trafionej jasności. Kiedy nie masz pewności, bezpieczniej zacząć od tonacji neutralnej.
Nakładanie i trwałość makijażu
Ten sam podkład do twarzy Bourjois może dać zupełnie inny efekt w zależności od tego, czym i na co go nałożysz. Sporo zależy od przygotowania skóry, bo kosmetyk położony na przesuszony naskórek będzie się rolował niezależnie od jakości formuły. Krem nawilżający warto nałożyć kilka minut wcześniej i poczekać, aż się wchłonie.
Pędzel, gąbka czy palce?
Każde z tych narzędzi ma swoje zalety, a wybór zależy głównie od oczekiwanego krycia. Ogólnie przyjmuje się kilka prostych zasad:
- wilgotna gąbka daje lżejsze, naturalne krycie i ułatwia wtopienie podkładu w skórę;
- pędzel pozwala zbudować mocniejsze krycie, ale wymaga dokładnego rozcierania przy linii włosów;
- palce dobrze sprawdzają się przy płynnych, lekkich formułach, bo ciepło skóry ułatwia ich rozprowadzenie;
- przy każdej metodzie lepiej zacząć od małej ilości i dokładać ją tylko tam, gdzie jest potrzebna.
Przy cerze tłustej trwałość wydłuży cienka warstwa transparentnego pudru w strefie T, natomiast przy suchej lepiej ograniczyć puder do minimum i ewentualnie użyć mgiełki utrwalającej. Cienka warstwa podkładu zazwyczaj wytrzymuje dłużej niż gruba, bo mniej się ściera i nie zbiera w załamaniach skóry.
Kiedy warto zmienić podkład?
Nawet dobrze dobrany kosmetyk nie musi pasować przez cały rok. Skóra latem bywa ciemniejsza, a zimą jaśniejsza i bardziej wrażliwa, więc odcień sprzed kilku miesięcy może przestać się zgadzać. Sygnałem do zmiany jest też sytuacja, w której podkład zaczyna się ważyć, ciemnieć w ciągu dnia albo podkreślać pory bardziej niż wcześniej. Czasem wystarczy wtedy zmiana kremu pod makijaż, a czasem przejście na inną linię tej samej marki.
Przydaje się również sprawdzanie daty ważności po otwarciu, oznaczonej na opakowaniu symbolem otwartego słoiczka. Stary podkład zmienia konsystencję i zapach, a jego nakładanie na skórę może kończyć się podrażnieniem.
Od czego zacząć testy?
Najprościej zacząć od rzetelnej obserwacji własnej cery, a potem wziąć próbkę lub przetestować dwa, trzy odcienie bezpośrednio na twarzy. Podkład Bourjois w wersji rozświetlającej i matowej daje na tyle różny efekt, że po jednym dniu noszenia łatwo ocenić, która formuła lepiej współpracuje z twoją skórą. Warto przy tym zapisać nazwę i numer odcienia, który się sprawdził, bo ułatwi to kolejne zakupy. A jeśli żaden z testowanych produktów nie daje zadowalającego efektu, nie ma powodu na siłę się przy nim upierać, bo makijaż ma być wygodny w codziennym noszeniu.